Lissy – Luca D’Andrea

Naprawdę niewiele jest książek, które sprawiły, że w połowie lektury miałem ochotę rzucić je w kąt i przestać czytać. Jeszcze mniej jest takich, które spowodowały, że podczas czytania w komunikacji miejskiej powiedziałem pod nosem: „O kurwa...”

okładka książki

The world of Lore – Aaron Mahnke

Ze strachem zawsze miałem problem. Szczerze mówiąc… ja nie lubię się bać. Ale tak sobie trochę pogłówkowałem, że przecież w większości przypadków „strach poznany bliżej, to strach oswojony”. I z tą myślą zacząłem czytać Lore i … wcale nie poczułem się lepiej.

okładka książki

Dożywocie – Marta Kisiel

Polecanie komuś dobrej książki wcale nie jest takie proste, jak się może to wydawać na pierwszy rzut oka. I mówię to jako bibliofil pracujący w księgarni. Bardzo łatwo jest bowiem nie trafić w gusta osoby, która z taką prośbą się zgłasza.

okładka książki

Belgariada – David Eddings

Zazwyczaj staram się nie odwoływać do wyglądu i rozmiarów książek, które opisuje, ale tym razem jest to jeden z tych szczególnych wyjątków. Najnowsze, zbiorcze, wydanie „Belgariady” to książka zdecydowanie domowa i podkocykowa, która powoduje, że od czasu do czasu mruczę sobie po cichu „I like big books and I cannot lie”...

okładka książki

Subskrybuj zawartość