Recenzje

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

Demon ruchu i inne opowiadania – Stefan Grabiński

Bywa tak że ruszam się, a raczej toczę, wpierw tylko ociężale, by nabrać zawrotnej, rekiniej prędkości dokładnie w chwili, gdy zbliżam się do postawionej w galerii handlowej wyspy z księgarską taniochą. Furkotanie latającego papieru, nurkowanie do samego dna (moralnego) a potem pytanie do wystraszonej sprzedawczyni: „czy dostanę zniżkę?”. Tak naprawdę „Demona ruchu” chciałem nabyć już dawno w normalnej cenie, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Biorąc pod uwagę że gros opowiadań już znałem z internetu, dla tych kilku nieznanych żal było wytrząsnąć z kabzy. A tu gratka, tanio, ładnie wydane, twarda oprawa. Znacie to uczucie kiedy wyrywacie i walczycie do upadłego o skarb, który ma tylko dla was jakąkolwiek wartość. Nie? No to nie jesteście nerdami, mięczaki.

okładka książki

Broadchurch – Erin Kelly

Mówi się, że ciekawość nie prowadzi do niczego dobrego. Cóż – nie zawsze spodobają nam się odpowiedzi, które usłyszymy. A jednak... ciągle coś nas zaciekawia. I tak – z czystej ciekawości sięgnąłem po Broadchurch – bo serial był podobno sukcesem...

okładka książki

Założyciele Imperium – A. Kalinin, P. Tyulenev

Kiedy już wypiliśmy sobie w redakcji naszą niedzielną poranną kawę, przyszła pora na zrobienie czegoś niecodziennego. Po sobotniej burzy poranek wydawał się bardzo spokojny – może nawet zbyt spokojny. Postanowiliśmy więc zaprowadzić nowy porządek – a konkretnie założyć nowe imperium. Świetnie się złożyło, bo akurat otrzymaliśmy do testów zestaw małego Imperatora.

pudełko

Tajemnicza historia wampirów – Claude Lecouteux

Są takie dni kiedy swą pradawną, samczą potrzebę łowów zaspokajam grzebaniem w śmietniskach literatury i składach wyprzedażowych książek, czyli tam, gdzie wegetują książki, którym niewiele zabrakło do wielkości, lub też nikt ich dawnego blasku nie chce już oglądać. Dłonie jakoś same sięgnęły po czarną, przedstawiającą w zasadzie nic, okładkę a oczy prześlizgnęły się po tytule.

okładka książki

Kakao – Phil Walker-Harding

Niedziele mają swoje rytuały. Najpierw pobudka, trochę krzątaniny, śniadanie, a może i odświętny deser. A do tego kawa. Tym razem jednak było odrobinę inaczej. Tej niedzieli na stole pojawiło się Kakao. I niedziela wyglądała nieco inaczej.

pudełko

Długi Mars – Stephen Baxter, Terry Pratchett

Nie mogę powiedzieć, że spodziewałem się znaleźć w tej książce wyjątkowo obszernych rozdziałów poświęconych Marsowi. Nie w przypadku Pratchetta. Po pierwsze, Sir Terry nigdy nie podawał tak oczywistych wskazówek w tytule. Po drugie – zdecydowanie bardziej wychodzi mu obserwowanie i opisywanie zachowań i zwyczajów mieszkańców Ziemi. No... ale o Marsie też będzie.

okładka książki

Ene due śmierć... – M. J. Arlidge

Chyba wszyscy znamy jedną czy kilka wersji tej wyliczanki. Ja, na przykład, jeszcze jako dziecko bardzo intensywnie zastanawiałem się, czy ta żaba połknięta przez bociana, to ta sama, która go potem połknęła. Kompletnie ignorowałem zagadnienie fizycznej możliwości takiego połknięcia. Niedawno Redackyjny Chochlik nawet przypomniał mi tę wyliczankę. No i wtedy do redakcji przyszedł ten list.

okładka książki

Enclave - Krzysztof Wolicki

Enclave pojawiło się w naszej redakcji całkiem niespodziewanie. Jednakże jest przynajmniej jeden powód, dla którego zainteresowaliśmy się nią nieco bliżej. Udało nam się tę grę przetestować w ciągu ostatniego weekendu. Uczucia były mieszane, ale nie pozbawione nadziei...

pudełko

Czarny Hrabia – Tom Reiss

Szczerze nie jestem w stanie powiedzieć, co sprawiło, że zdecydowałem się sięgnąć po tę książkę. Najprawdopodobniej była to wzmianka o Dumasie i ciekawość, co łączy Czarnego Hrabię z Hrabią Monte Christo. Tymczasem książka zaskoczyła mnie całkowicie.

okładka książki

Osadnicy

Zastanawiacie się czasem, co zrobić z dobrze rozpoczętą niedzielą? A może założycie sobie osadę i stworzycie nową niezwyciężoną cywilizację? To proste jak gra w karty. Możecie też zaprosić przyjaciół i każde z Was stworzy swoją własną cywilizację i będziecie mogli się najeżdżać i plądrować i ogólnie... będzie fajnie.

pudełko

Subskrybuj zawartość