Kamil

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

Para w Ruch – Terry Pratchett

Kiedy czytałem pierwszy tom, w którym głównym bohaterem był Moist von Lipwig usłyszałem wewnętrzny jęk zawodu: jak to, Sir Terry wprowadza nowego...? o tej porze? Kiedy wszyscy pragną czytać o Babci, o Vimesie i o Śmierci? Ale okazało się, że „Lekko Wilgotny” potrafił zdobyć moją sympatię. Kiedy zaczynałem czytać „Raising Steam”, jęk zawodu nie był już wewnętrzny, ale jak najbardziej obcy i słyszalny: Steam punk? W Świecie Dysku? To się nie może udać.

okładka książki

Mazurek Dąbrowskiego - Małgorzata Strzałkowska

Mazurek Dąbrowskiego – Małgorzata Strzałkowska

Zupełnym przypadkiem w moje ręce trafiła książka, która opowiada o czymś, o czym my sami nie rozmawiamy zbyt często – żeby nie powiedzieć, nie rozmawiamy wcale. Czasem można odnieść wrażenie, że coś, co powinno być powodem do dumy, nagle staje się tematem tabu. Przesadzam? A co Wy wiecie o hymnie narodowym?

okładka książki

Mazurek Dąbrowskiego - Małgorzata Strzałkowska

Zupełnym przypadkiem w moje ręce trafiła książka, która opowiada o czymś, o czym my sami nie rozmawiamy zbyt często – żeby nie powiedzieć, nie rozmawiamy wcale. Czasem można odnieść wrażenie, że coś, co powinno być powodem do dumy, nagle staje się tematem tabu. Przesadzam? A co Wy wiecie o hymnie narodowym?

okładka książki

Snajperzy drugiej wojny światowej – praca zbiorowa.

Nie pierwszy raz miałem okazję sięgnąć po książkę, która potwierdza moje przekonanie, że historia jest najlepszym autorem najbardziej niesamowitych i bardzo często nieprawdopodobnych opowieści. Bohaterów fikcyjnych można darzyć miłością lub nienawiścią, ale w przypadku postaci autentycznych w grę najczęściej wchodzi podziw lub pogarda. Często zastanawiam się, czy byłbym w stanie nie oceniać ludzi, o których czytam.

okładka książki

Drako – Adam Kałuża

Kiedy w przykominkowej redakcji nadchodzi siódmy dzień tygodnia, nieliczni zauważają jedną czarną chmurkę na niedzielnym firmamencie – nadchodzący poniedziałek. Brnąc dalej w metafory... Poniedziałek straszy, niczym smok, więc wszyscy chcą go pokonać. Zupełnie niespodziewanie pojawiła się okazja, by poćwiczyć na sucho. W redakcji pojawiła się gra Drako.

pudełko

Ciemna strona – Szwedzcy mistrzowie kryminału

Jest coś niewytłumaczalnego w Szwedach. Jakaś sprzeczność i jakaś tajemnica. Z jednej strony wypuszczają w świat Abbę i „ach te blondynki”, a z drugiej walą przez ucho Buką, Muminkami i kryminałami pełnymi mroku i depresji. Książkę zabrałem ze sobą na piknik pierwszomajowy. Przeczytałem kilka stron i od drugiego maja leje... Przypadek? Nie sądzę.

okładka książki

Morskie Imperia – Roger Crowley

Średniowiecze – w pierwszym skojarzeniu – to najczęściej zakuci w zbroję rycerze przemierzający Europę pomiędzy turniejami i bitwami. Ale średniowieczni rycerze wyjeżdżali również w bardziej egzotyczne „delegacje”. I nie chodziło o wyjazdy w stylu „weekend w Ciechocinku”...

okładka książki

Duuuszki – Jacques Zeimet, Gabriela Silveira

Najnowsza gra z Egmontu – Duuuszki – bardzo szybko okazała się serią zaskoczeń i przyjemnych niespodzianek. Jedno możemy powiedzieć już na samym wstępie – może wygląda ona nieco dziecinnie, ale nie dajcie się zwieść pozorom. Dorosła część redakcji poczuła się całkowicie zbita z tropu, gdy przystąpiliśmy do pierwszej rozgrywki.

pudełko

Maleńka Pani Flakonik – Alf Prøysen

Niewielka paczuszka czekała cierpliwie w skrzynce na listy. Cztery piętra wyżej – już nie tak cierpliwie – czekali na nią Naczelny i Redackyjny Chochlik. Paczuszka zawierała bowiem książeczkę, którą ten pierwszy miał wypróbować na tym drugim. Tymczasem...

okładka książki

Time's up! Family. – Rebel.pl

„Gorące żeberka” – radośnie powiedział Redackyjny Chochlik, a reszta jego drużyny starała się zdecydować, czy w kaloryferze pierwsze jest R, czy L. Z braku porozumienia zdecydowali się powiedzieć „Grzejnik” i zupełnym przypadkiem wygrali ostatnią kartę. Wydawało się, że Time's Up! Family będzie grą znajomą, a przez to łatwą w rozegraniu. A czy były niespodzianki?

pudełko

Subskrybuj zawartość