Młode czytanie

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

Proszę mnie przytulić – Przemysław Wechterowicz, Emilia Dziubak

Pod kątem językowym Proszę mnie przytulić to bardzo przyjemny przykład grzecznego, aczkolwiek stanowczego rozkazu. Szczerze mówiąc to jeden z przyjemniejszych rozkazów, jakie można otrzymać o poranku – zaraz po tym, jak w mieszkaniu rozległ się tupot małych stóp obwieszczający przebudzenie najmłodszego.

okładka książki

Mateuszek – Elvira Lindo

Są książki dla dzieci, które są przeznaczone faktycznie dla dzieci. Są również i takie, które powinny być czytane dzieciom przez rodziców – by zacieśniać wzajemne więzi. I wreszcie – są książki teoretycznie dla dzieci, ale które przede wszystkim powinni przeczytać rodzice. Mateuszek to zdecydowanie przykład z tej ostatniej kategorii.

okładka książki

Duchy w teatrze – Ewa Karwan-Jastrzębska

Po książki dla dzieci i młodzieży nie sięgam ostatnio zbyt często. Pewnie dlatego, że sama już się do żadnej z tych grup zaliczyć nie mogę. A jednak okazuje się, że czasem warto zajrzeć na półkę z propozycjami lektur dla młodszych czytelników. I tak oto pochłonęła mnie lektura książki Duchy w teatrze. Jej autorką jest Ewa Karwan-Jastrzębska, znana autorka powieści dla dzieci i młodzieży. Jedną z jej publikacji jest „Miś Fantazy” – książka powszechnie znana i lubiana. Wracając jednak do Duchów …

okładka książki

Gdzie jest wydra? Czyli śledztwo w Wilanowie – Dorota Sidor

Pierwsze pytanie, jakie zrodziło się w mojej głowie po wzięciu książĸi do ręki, brzmiało: Jaka znowu wydra; co oni (autorzy, wydawnictwo) znowu wymyślili? Bo że „rzecz” dotyczy pałacu w Wilanowie jasno wynikało z tytułu. Jak się okazuje wydra to ulubienica króla Jana III Sobieskiego, która, ku rozpaczy tego ostatniego, uciekła właśnie w dniu wydania wspaniałej uczty. Autorka zaprasza nas do zwiedzania królewskiej rezydencji z czasów panowania Jana Sobieskiego i Marysieńki. I nie jest to jeden z wielu nudnych przewodników, ale interesująca gra, którą pochłania się jednym tchem. Czyta się ją niemal jak powieść detektywistyczną, z niecierpliwością oczekując odnalezienia tytułowej wydry.

okładka książki

Pies i jego chłopiec – Eva Ibbotson

W towarzystwie moich dwóch ukochanych suczek zasiadłam na kanapie z książką Evy Ibbotson. I wsiąkłam. Niedawno czytany thriller nie trzymał mnie tak w napięciu!
Zapewne po wstępie już się można zorientować, ale przyznam się: jestem psiarą. Nie wyobrażam sobie dzisiaj życia bez psa, a najlepiej dwóch.

okładka książki

Historia prawdziwa kapitana Haka – P.D. Baccalario

Ja już nie chcę bardziej dorastać. Moja pierwsza myśl w trakcie lektury tej książki zdecydowanie wyrażała zazdrość. Pierdomenico Baccalario chyba we wszystkich swoich książkach podkreśla, jak wielkie szczęście go spotkało, gdy podczas swoich podróży natrafił na materiały, świadczące o tym, że...

okładka książki

OMG czyli racje i oracje – Amy Fellner Dominy

Rzadko sięgam po książki dla młodzieży. Może częściowo dlatego, że dużo ich przeczytałam będąc nastolatką. Częściowo wynika to zapewne także z faktu, że tak dużo jest innych książek, które chciałabym przeczytać i poznać. Niemniej jednak od czasu do czasu warto sięgnąć i po lekturę przeznaczoną dla młodszych czytelników. One także poruszają istotne problemy i kwestie, z którymi i dorośli muszą się stykać w swoim codziennym życiu.

okładka książki

30 lutego – Wanda Chotomska

Wanda Chotomska jest jedną z autorek, której twórczość towarzyszy mi od dzieciństwa, choć muszę szczerze przyznać, że nie pamiętam, kiedy, po raz ostatni, miałem z tą twórczością kontakt. Podobny problem mam również z określeniem, kiedy, po raz ostatni, widziałem jeża. 30 lutego to właśnie opowieść o jeżach... i o szczotkach.

okładka książki

Gadu Gadu KWA KWA! Czyli zwierzęce rozmówki - Nicola Davies

Zapewne nazwisko Davies nie mówi wam wam , ale autorka, po studiach z zoologii na uniwersytecie w Cambridge, jest fachowcem, który z pełnym profesjonalizmem może się wypowiadać na temat komunikacji w świecie zwierząt. Do tego jest to kobieta z fantazją – mieszka sobie z owieczką szetlandzką, którą strzyże kuchennymi nożycami. Hmm... – co tu dużo mówić – ktoś taki z pewnością potrafi przemówić do dziecięcej wyobraźni.

okładka książki

Basia i opiekunka. Basia i Boże Narodzenie. – Zofia Stanecka

Bohaterka książek, Basia, to bardzo sympatyczna dziewczynka, co nie oznacza jednak, że jest landrynkową różową księżniczką z aureolką nad głową. To prawdziwa stuprocentowa dziewczynka. Potrafi pomagać w domu – na przykład przy lepieniu uszek do wigilijnego barszczu. Równie często psoci. Przykładowo – wycinanie krawatów z domowego obrusa w świecie dorosłych nie jest mile widziane. Basia cieszy się, dziwi, gniewa, jest niezadowolona z perspektywy posiadania opiekunki i żadne dziecięce emocje i dylematy nie są jej obce. Z pewnością każdy młody czytelnik znajdzie płaszczyznę, w której będzie mógł się z Basią całkowicie utożsamić.

okładka książki

Subskrybuj zawartość