Młode czytanie

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

O duchu, który się bał - Sanna Töringe

Książki dla dzieci mają tę wspaniałą cechę, że czytają się szybko i w większości całkiem łatwo. Co ważniejsze – takie książki opowiadają w niezwykle przystępny sposób o sprawach poważnych, wielkich, a często i bardzo dorosłych – nawet tak dorosłych jak strach.

okładka książki

Alicja w Krainie Czarów; Alicja po drugiej stronie lustra – Lewis Caroll

Są na półkach księgarnianych książki, o których już dawno nie powiedziałbym, że “są dla dzieci”. Problem w tym, że wydawcy z uporem, jako takie, je wydają, wznawiają, produkują i sprzedają. I dobrze, bo właśnie dzięki temu, po latach, możemy powiedzieć, że “ta historia towarzyszyła nam od dzieciństwa.

okładka książki

Trzecia Kuzynka - Rafał Kosik

Jest coś takiego w książkach młodzieżowych, że czytają się szybko i z niemałą przyjemnością. Dość często zawierają pokaźny ładunek pozytywnych rad i prawie nieskazitelnych charakterów. Kiedyś jednak opowieść się kończy, a książka wędruje na półkę. Przez chwilę pobudzi jeszcze wyobraźnię i drobne dyskusje, aż pojawi się następna historia.

okładka książki

Smocze gniazdo - Romuald Pawlak

Smocze gniazdo to trzeci tom przygód pogodnika Rosselina i jego smoka Filippona. Rozpoczynając lekturę spodziewałem się więc otrzymać jakieś rozwiązania wszelkich pogmatwanych zagadek z poprzednich dwóch tomów. Tak przynajmniej nakazywałaby tradycja trzeciego tomu...

okładka książki

Orbitalny spisek I i II - Rafał Kosik

Piąta część przygód trójki przyjaciół z warszawskiego gimnazjum, to już pełnometrażowy, dwuczęściowy dreszczowiec z gatunku political fiction. Nie brak w nim nawet odpowiednio podanych elementów humorystycznych. Historia jest mocno rozbudowana i wielowątkowa. Na szczęście nie wszystko jest wyjaśnione do samiutkiego końca. Bo wtedy by było troszeczkę za słodko.

okładka książki
okładka książki

Dzikus – David Almond & Dave McKean

„Wierzcie albo nie wierzcie, ale to najprawdziwsza prawda”, że ta krótka historyjka nie pozostawia nikogo obojętnym. Pozostawia natomiast lekki posmak nostalgii za czasami dzieciństwa, gdy w podartych spodniach wdrapywałem się na drzewa i na huśtawce próbowałem dosięgnąć słońca. Gdy małe problemy urastają do wielkich, a te prawdziwie ogromne powodowały zanurzanie się w nierealnym, lepszym świecie.

okładka książki

Larklight - kosmiczny dom - Philip Reeve

Larklight to jedna z tych książek, które szczególnie mocno wpływają na wyobraźnię, jeśli tylko dopuścimy do głosu odrobinę własnej naiwności. Jest to również przykład połączenia trzech ogromnych emocjonalnych czynników, które są obecne w naszym życiu przez cały czas – chęci do podróży kosmicznych, pirackiej brawury i... arachnofobii.

okładka książki

Wojna Balonowa – Romuald Pawlak

Do pierwszego tomu podchodziłem dość sceptycznie. Nie wiedziałem czego się spodziewać, więc takie nastawienie uznałem za zdrowe. Okazało się, że zarówno Rosselin – tytułowy Pogodnik, jak i jego smok zyskali moją pełną sympatię, tak więc do drugiego tomu podchodziłem już z pewnymi oczekiwaniami. Zaczęło się strasznie...

okładka książki

Tajemnica Cyrku – M. Widmark, H. Willis

Największy problem z tą książką polegał na tym, że najpierw przeczytałem Tajemnicę kawiarni. Chociaż obie książki zaskakują poziomem swoich kryminalnych zagadek, to jednak właśnie kawiarnia wypada trochę lepiej mając w zanadrzu jeszcze jedną niespodziankę, której istnienie zostało zasygnalizowane przy okazji recenzji właśnie tamtej pozycji.

okładka książki

Czarem i smokiem - Romuald Pawlak

W książkach dla młodszych grup wiekowych jest pewna magia. Myślę że można ją nazwać cudowną magią naiwności. Właśnie przez nią książki są takie barwne i na swój sposób wiarygodne. Z żalem więc przychodzi mi przyznać, że z czasem wyrasta się z niektórych książek. Kiedy nachodzą mnie takie właśnie smutne myśli zawsze staram się wystawić je na próbę.

okładka książki

Subskrybuj zawartość