Książki

warning: Creating default object from empty value in /home/users/chorosnet/public_html/pk2/modules/taxonomy/taxonomy.module on line 1388.

Czarem i smokiem - Romuald Pawlak

W książkach dla młodszych grup wiekowych jest pewna magia. Myślę że można ją nazwać cudowną magią naiwności. Właśnie przez nią książki są takie barwne i na swój sposób wiarygodne. Z żalem więc przychodzi mi przyznać, że z czasem wyrasta się z niektórych książek. Kiedy nachodzą mnie takie właśnie smutne myśli zawsze staram się wystawić je na próbę.

okładka książki

Marco Polo – Laurence Bergreen

Moja droga do tej książki była chyba równie długa, jak sama podróż Marco Polo. W odróznieniu jednak do podróżnika, ja bardziej przypominałem sójkę. Za każdym razem, kiedy próbowałem się zabrać do lektury, pojawiała się inna, na pierwszy rzut oka ciekawsza. Poza tym wydawało mi się, że wiem o tej historii wystarczająco dużo, więc nie potrzebowałem poszerzać swojej wiedzy, aż tak nagle. Oczywiście byłem w błędzie.

okładka książki

Korund i salamandra – Ałła Gorelikowa

Z nieukrywaną przyjemnością coraz częściej sięgam po książki autorów o słowiańsko brzmiących nazwiskach. Może dlatego, że czuję, jakby opowiadane przez nich historie były mi bliższe, bardziej wiarygodne, a może po prostu dlatego, że są dobrymi pisarzami. Książka Korund i salamandra - choć na półce spędziła u mnie raczej dłuższą chwilę – okazała się następnym smacznym daniem w literackim, fantastycznym menu.

okładka książki

Zegarek Darwina - T. Pratchett, I. Stewart, J. Cohen

Świat się popsuł. Cała historia ludzkości popłynęła niewłaściwą nogawką. Pytanie tylko kogo to zainteresuje na tyle, by chciał przywracać właściwy bieg wydarzeń. Najbardziej samodzielna i niezrozumiała zabawka magów z Niewidocznego Uniwersytetu znowu sprawia kłopoty.

okładka książki

Marcowe Fiołki – Philip Kerr

Na początku myślałem, że to tylko moje wrażenie, ale kiedy pochwaliłem się znajomemu książką Marcowe fiołki pierwsze o co mnie zapytał, to czy to jakaś nieznana książka Agathy Christie. Teoretycznie już samo takie skojarzenie powinno być wystarczającym „poleceniem”.
Nie była to jednak Christie, ale mimo to książka wciąż kusiła.

okładka książki

Gringo wśród dzikich plemion - Wojciech Cejrowski

Pamiętam z dzieciństwa program telewizyjny, w którym Tony Halik i Elżbieta Dzikowska, przepysznie opowiadali o swoich podróżach w najbardziej egzotyczne zakątki kuli ziemskiej. Dokładając do tego aromatyczny tytuł: Pieprz i Wanilia i zdecydowane osobowości obu prowadzących uzyskałem wzorzec, z którym porównywałem wszystkie oglądane później programy podróżnicze. Wzorzec, jak się łatwo domyślić pozostał niedościgniony, ja zaś dodatkowo nabawiłem się silnie uzależniającej i dożywotniej chyba miłości do książek podróżniczych.

okładka książki

Autobiografia - Eric Clapton

Gdy czytam biografie muzyka, czy artysty innego rodzaju, zawsze szukam smaczków, o których oficjalnie nie wspomina się zbyt często. Staram się jednak odnaleźć również informacje na temat szczególnie znanych, lub interesujących mnie utworów. Realizacja tego zadania jest szczególnie przyjemna, gdy mam do czynienia z autobiografią. Jak daleko artysta posunie się w szczerości.

okładka książki

Złowrogi Sześcian – Barbara Kaczyńska

Książka, czy tego chcę, czy nie, jest również towarem. Jak to często bywa z towarami – dużą rolę odgrywa tu marketing i dobre nagłośnienie. Złowrogi sześcian trafił do Kominka razem z hasłem - „polski Paolini” - autorka ma bowiem tylko 15 lat. Na szczęście hasło to nie miało najmniejszego wpływu na przyjemność czerpaną z lektury.

okładka książki

Tajemnica Kawiarni – Martin Widmark, Helena Willis

Wartka i trzymająca w napięciu akcja, wyraziste postaci, odrobina suspensu i oczywiście przestępstwo. Czego więcej chcieć od kryminału w pogodny sobotni poranek.

okładka książki

Komedia prawie boska - tomaszka

Nie wiedziałem czego mogę się spodziewać, po takim tytule. Założyłem jednak, że podobnie, jak do napisania autobiografii trzeba mieć już jakieś znaczące dokonania, tak i do parafrazowania dzieł mistrzowskich należy mieć coś naprawdę mocnego do powiedzenia.
Założenie to nie ma, oczywiście, zastosowania do powszechnie parafrazującego różnych mistrzów działu kinematografii, popularnie określanego, jako tanie porno.

okładka książki

Subskrybuj zawartość